Przetargi publiczne

Z instytucją przetargu publicznego mamy do czynienia w prawie już od dość długiego czasu. Jednakże pojęcie to przez długi czas traktowane było w sposób lekceważący, nie było nawet jego definicji. Nawet w obecnych czasach brakuje jednoznacznej definicji, nie ma jednolitej terminologii, ogólne zaś unormowanie kodeksu cywilnego, zmierza raczej do pogodzenia różnic, niż do stworzenia jednolitego modelu. Jest wiele aktów prawnych o charakterze szczegółowym, jednakże żaden spośród nich nie związany jest z zagadnieniami definicyjnymi, lecz tylko dotyczą one tego jakie umowy zawierane są w trybie przetargu.

Przetargi publiczne – historia

Analizując system prawa polskiego, pierwsze wzmianki o instytucjach analogicznych do przetargu znajdziemy już w prawie z czasów dawnej Polski. Jest tam zawarte unormowanie sytuacji, gdy w celu ułatwienia władzy państwowej zawarcia jak najkorzystniejszej umowy przewidywano poprzedzenie go publiczną licytacją bądź też złożeniem przez licytatorów na wezwanie władzy pisemnych, zapieczętowanych ofert – spośród których owa władza bez żadnych zobowiązań wybierała ofertę najkorzystniejszą.

Jak widać z tego, podstawowym celem wprowadzenia tej instytucji było jedynie wyposażenie władzy w zinstytucjonalizowaną możliwość zapoznania się z większą liczbą konkurujących propozycji, złożonych w odpowiedzi na publiczny anons, inaczej mówiąc – przegląd ofert leżący przede wszystkim w interesie władzy państwowej .

W ustawie z 1933 r. i rozporządzeniu z 1937 r.  dostawach i robotach na rzecz Skarbu Państwa, samorządu oraz instytucji prawa publicznego po raz pierwszy w wyraźny sposób posłużono się pojęciem przetarg i unormowano prawa i obowiązki obydwu stron biorących udział w przetargu. Nie było to prawo jeszcze w pełni wypracowane i obiektywne, ale już funkcjonowało i dało podwaliny pod dzisiejsze unormowania. Wspomnieć można o tym, iż nie było jeszcze możliwości dochodzenia roszczeń w wyniku odrzucenia oferty bez jakiegokolwiek uzasadnienia, jednakże oferty musiały być rzetelnie skontrolowane i wybrana miała być ta, która miała najkorzystniejsze ogólne warunki.

W czasach Polski Ludowej znaczenie przetargów zmalało prawie do zera. Istniały co prawda przepisy regulujące przetargi budowlane, jednak przeważał administracyjny tryb wskazywania wykonawców robót. Tryb przetargowy ograniczał się do zamawiania niewielkich robót budowlanych na rzecz jednostek gospodarki uspołecznionej przez jednostki gospodarki nieuspołecznionej. W tym okresie przetarg pełnił raczej funkcje ogranicznika, zapobiegającego niekontrolowanemu i nieuzasadnionemu zlecaniu robót sektorowi prywatnemu. Uregulowania te zniesione zostały w roku 1983 ustawą o zmianie niektórych ustaw wprowadzających reformę gospodarczą, ale akt wykonawczy jest o 3 lata późniejszy: to zarządzenie Ministra Budownictwa, Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej z dnia 25 marca 1986 r. w sprawie zasad i trybu przeprowadzania przetargów na wykonanie inwestycji, robót i remontów budowlanych, z tym że nie dotyczyło ono zamówień rządowych, których zasady i tryb udzielania leżały w kompetencji organów założycielskich inwestorów. Założenia reformy gospodarczej co do zniesienia ograniczeń w obrocie międzysektorowym i usamodzielnienia przedsiębiorstw państwowych przywróciły ustawową rangę przetargów jako zwiększających odpowiedzialność podmiotu gospodarczego za właściwy wybór kontrahenta .

Jednakże dopiero od lat dziewięćdziesiątych przywrócone zostało właściwe znaczenie określenia przetargi publiczne, które na powrót zostały szeroko umocowane w polskim prawodawstwie. Obecnie przetarg traktować można w różnoraki sposób.

Może być to pewien mechanizm, technika zawierania umowy, mniej lub bardziej sformalizowany sposób zawierania umów o większej doniosłości przedmiotowej. Zdarza się często, że określenie przetarg czy licytacja wywołuje skojarzenie typu kto da więcej i akcentuje element ekonomicznej rywalizacji .

Author: e-dom.eu