Porady

Robot koszący czy kosiarka – co lepiej sprawdzi się w Twoim ogrodzie?

Koszenie trawnika można wykonywać samodzielnie co kilka lub kilkanaście dni albo w dużej mierze powierzyć automatycznemu urządzeniu. Robot koszący czy kosiarka – które rozwiązanie będzie lepsze? Odpowiedź zależy nie tylko od powierzchni trawnika, ale również od:

  • jego układu,
  • ukształtowania terenu,
  • budżetu,
  • czasu, który chcesz poświęcać na regularną pielęgnację.

Robot może samodzielnie pracować według ustalonego harmonogramu i regularnie skracać niewielkie przyrosty trawy. Tradycyjna kosiarka wymaga udziału użytkownika przy każdym koszeniu, ale daje większą kontrolę nad pracą i może lepiej sprawdzić się tam, gdzie trawa koszona jest rzadziej lub teren jest trudny.

Nie ma więc jednego rozwiązania odpowiedniego do każdego ogrodu. W dalszej części porównamy koszty, wygodę użytkowania, możliwości obu urządzeń oraz ich ograniczenia, aby łatwiej było ocenić, kiedy warto wybrać robota koszącego, a kiedy pozostać przy klasycznej kosiarce.

Robot koszący czy kosiarka – najważniejsze różnice

Podstawowa różnica dotyczy sposobu pracy. Robot koszący jest przeznaczony do częstego, automatycznego skracania niewielkich przyrostów trawy, natomiast klasyczną kosiarkę uruchamiamy wtedy, gdy chcemy skosić trawnik. Wpływa to nie tylko na wygodę, ale również na sposób pielęgnacji murawy, koszty i możliwości wykorzystania urządzenia.

Cecha Robot koszący Kosiarka tradycyjna
Koszt zakupu zazwyczaj wyższy duży wybór urządzeń w różnych przedziałach cenowych
Obsługa po konfiguracji większość pracy wykonuje automatycznie wymaga udziału użytkownika podczas każdego koszenia
Częstotliwość pracy może kosić regularnie według harmonogramu uruchamiana w zależności od potrzeb
Skoszona trawa drobne fragmenty pozostają na murawie może trafiać do kosza, być wyrzucana lub mulczowana – zależnie od modelu
Wysoka trawa najlepiej radzi sobie z regularnie utrzymywaną murawą pozwala skuteczniej skosić bardziej wyrośniętą trawę
Trudny teren możliwości zależą od konkretnego modelu użytkownik ma większą kontrolę nad prowadzeniem urządzenia
Hałas zazwyczaj pracuje stosunkowo cicho zależy od napędu; szczególnie głośne mogą być modele spalinowe
Eksploatacja energia elektryczna, ostrze, serwis, z czasem akumulator zależnie od rodzaju: energia lub paliwo, elementy eksploatacyjne i serwis
Czas użytkownika niewielki podczas codziennej pracy trzeba przeznaczyć czas na każde koszenie

Największą przewagą robota jest automatyzacja, a klasycznej kosiarki – bezpośrednia kontrola nad pracą. Samo porównanie parametrów nie wystarczy jednak do podjęcia decyzji. Duże znaczenie ma również to, jak oba urządzenia koszą trawę i do jakiego sposobu pielęgnacji zostały zaprojektowane.

Jak działa robot koszący i czym różni się od zwykłej kosiarki?

Robot koszący nie służy do jednorazowego skracania wysokiej trawy. Jego zadaniem jest regularne koszenie niewielkich przyrostów, dzięki czemu murawa może być utrzymywana na zbliżonej wysokości przez cały sezon. Ścięte fragmenty źdźbeł są bardzo drobne i pozostają na trawniku, gdzie stopniowo się rozkładają. Nie ma więc potrzeby opróżniania kosza ani zbierania pokosu po każdym przejeździe.

Po skonfigurowaniu urządzenia robot może pracować według ustalonego harmonogramu, a po zakończeniu pracy lub przy niskim poziomie naładowania akumulatora wracać do stacji dokującej. W zależności od modelu można również:

  • wyznaczać strefy pracy,
  • ustalać godziny koszenia,
  • zmieniać wybrane ustawienia za pomocą aplikacji.

Różnice między poszczególnymi robotami dotyczą także sposobu poruszania się po ogrodzie.

  • Część urządzeń wykorzystuje przewód ograniczający ułożony wokół obszaru koszenia.
  • Coraz więcej modeli umożliwia tworzenie wirtualnych granic i korzysta z technologii takich jak RTK, GPS lub systemy wizyjne.

Dlatego przed zakupem warto sprawdzić, jak konkretne urządzenie wyznacza obszar pracy i radzi sobie z przeszkodami.

Klasyczna kosiarka działa inaczej – użytkownik sam decyduje, kiedy, gdzie i w jaki sposób skosi trawę. Pozwala to zareagować np. wtedy, gdy murawa zdążyła mocniej odrosnąć, a w modelach wyposażonych w kosz skoszoną trawę można od razu zebrać. To właśnie różnica między regularną, automatyczną pielęgnacją a koszeniem wykonywanym w wybranym momencie jest jednym z najważniejszych kryteriów wyboru między tymi urządzeniami.

Robot koszący – wady i zalety

Robot koszący może przejąć większość regularnej pracy związanej z utrzymaniem trawnika, ale nie oznacza to, że jest urządzeniem całkowicie bezobsługowym. Najwięcej korzyści daje wtedy, gdy jest dobrze dopasowany do powierzchni i układu ogrodu oraz może pracować regularnie.

Ile czasu można zaoszczędzić dzięki robotowi?

Największą oszczędnością jest czas, którego nie trzeba poświęcać na każde kolejne koszenie. Po odpowiednim skonfigurowaniu urządzenia robot może wykonywać pracę samodzielnie zgodnie z harmonogramem.

Nadal trzeba jednak okresowo:

  • kontrolować urządzenie,
  • czyścić je,
  • sprawdzać stan nożyka,
  • reagować na ewentualne problemy.

Automatyzacja znacząco ogranicza więc udział użytkownika, ale nie eliminuje go całkowicie.

Czy robot koszący poprawia wygląd trawnika?

Częste skracanie niewielkich przyrostów pozwala utrzymywać bardziej równomierną wysokość murawy bez wyraźnych okresów pomiędzy kolejnymi koszeniami. Drobno rozdrobniona trawa pozostaje na powierzchni i stopniowo się rozkłada, dzięki czemu nie trzeba jej za każdym razem zbierać, a ponadto może stanowić nawóz, który powoduje, że mamy bardziej zadbany trawnik.

Sam robot nie zagwarantuje jednak idealnego trawnika. Nadal znaczenie mają m.in.:

  • podlewanie,
  • nawożenie,
  • kondycja gleby,
  • gatunki traw,
  • prawidłowo dobrana wysokość koszenia.

Jakie są wady robota koszącego?

Podstawową barierą jest wyższy koszt początkowy w porównaniu z wieloma klasycznymi kosiarkami. Dochodzą do tego wydatki eksploatacyjne, takie jak wymiana noży, a w dłuższej perspektywie również akumulatora czy ewentualny serwis.

Nie każdy ogród jest też równie łatwy do zautomatyzowania. Liczne przeszkody, wąskie przejazdy, duże nachylenia czy kilka oddzielonych od siebie fragmentów trawnika mogą wymagać odpowiednio dobranego modelu.

Przed zakupem warto więc patrzeć nie tylko na deklarowaną maksymalną powierzchnię koszenia, ale również na możliwości urządzenia w konkretnych warunkach.

Kosiarka tradycyjna – kiedy nadal będzie lepszym wyborem?

zielono-szara kosiarka na trawniku

Kosiarka również ma swoje zalety i wady. Klasyczna kosiarka daje użytkownikowi pełną kontrolę nad miejscem i momentem koszenia, dlatego dobrze sprawdza się zarówno na niewielkich trawnikach, jak i na terenach, które nie są pielęgnowane regularnie.

Jej zaletą jest również możliwość rozpoczęcia pracy bez wcześniejszego mapowania terenu czy wyznaczania stref. Jeśli trawa mocno odrosła, wystarczy dobrać odpowiednią wysokość roboczą i skosić ją wtedy, gdy jest to potrzebne.

Kosiarka spalinowa czy akumulatorowa?

Kosiarki z silnikiem spalinowym dobrze sprawdzają się tam, gdzie ważna jest niezależność od przewodu i dostępności źródła zasilania, szczególnie na większych powierzchniach. Trzeba jednak uwzględnić:

  • paliwo,
  • konserwację silnika,
  • emisję spalin,
  • większy hałas.

Modele elektryczne z przewodem są zwykle prostsze w obsłudze, ale zasięg ogranicza dostęp do gniazda. Kosiarki akumulatorowe zapewniają większą swobodę, jednak czas pracy zależy od pojemności i liczby posiadanych akumulatorów. Dlatego porównując tradycyjną kosiarkę z robotem, warto uwzględnić konkretny rodzaj napędu.

W jakich ogrodach zwykła kosiarka ma przewagę?

Tradycyjne kosiarki do trawy mogą być lepszym rozwiązaniem, gdy trawa jest koszona nieregularnie i zdąża mocniej odrosnąć. Sprawdzi się również na działkach użytkowanych sezonowo oraz tam, gdzie część powierzchni wymaga indywidualnego prowadzenia urządzenia.

Kosiarka może być rozsądniejszym wyborem także w bardzo małym ogrodzie. Jeśli skoszenie całego trawnika zajmuje kilkanaście minut, inwestycja w automatyzację nie zawsze przyniesie odczuwalną oszczędność czasu. Z drugiej strony przy dużej, regularnie pielęgnowanej powierzchni to właśnie liczba godzin potrzebnych na ręczne koszenie może przemawiać za robotem.

Czy robot koszący poradzi sobie w każdym ogrodzie?

Nie każdy trawnik stawia przed urządzeniem takie same wymagania. Prosty, otwarty teren o regularnych kształtach jest znacznie łatwiejszy do automatycznego koszenia niż ogród podzielony na kilka stref, pełen przeszkód, wąskich przejść i dużych różnic wysokości. Nie oznacza to jednak, że bardziej skomplikowany układ wyklucza robota – trzeba po prostu dobrać model o odpowiednich możliwościach.

Drzewa, rabaty i inne przeszkody

Drzewa, rabaty, meble ogrodowe czy elementy małej architektury wpływają na sposób poruszania się robota. Nowoczesne urządzenia mogą wykorzystywać czujniki, kamery i inne systemy rozpoznawania przeszkód, ale zakres ich możliwości różni się w zależności od modelu.

Stałe elementy ogrodu można uwzględnić podczas wyznaczania obszaru pracy. Więcej uwagi wymagają natomiast niewielkie lub pozostawiane na trawniku przedmioty, np. zabawki, narzędzia czy węże ogrodowe, które najlepiej usunąć przed rozpoczęciem koszenia.

Wąskie przejścia i kilka oddzielnych trawników

Jeśli trawnik składa się z kilku części połączonych wąskimi przejściami, przed zakupem trzeba sprawdzić minimalną szerokość koszenia obsługiwaną przez konkretny model. Znaczenie ma również sposób, w jaki robot przemieszcza się pomiędzy poszczególnymi strefami.

Większym wyzwaniem są całkowicie oddzielone powierzchnie, pomiędzy którymi urządzenie nie może samodzielnie przejechać. W takim przypadku rozwiązanie zależy od możliwości danego systemu i może wymagać ręcznego przenoszenia robota.

Skarpy i nierówny teren

Roboty mogą pracować na pochyłościach, jednak maksymalne dopuszczalne nachylenie terenu jest parametrem konkretnego urządzenia. Przy wyborze warto sprawdzić nie tylko ogólną wartość deklarowaną przez producenta, ale również ograniczenia dotyczące pracy przy granicy obszaru koszenia.

Problemem mogą być także głębokie zagłębienia, wystające korzenie i duże nierówności. Przed uruchomieniem robota warto więc odpowiednio przygotować powierzchnię trawnika.

Krawędzie trawnika

Krawężniki, obrzeża rabat i miejsca bezpośrednio przy ogrodzeniu mogą sprawić, że robot nie zetnie trawy idealnie do samej krawędzi. Wiele zależy od konstrukcji urządzenia, położenia mechanizmu tnącego oraz sposobu wyznaczenia granicy.

W praktyce w części ogrodów nadal potrzebne jest okresowe użycie podkaszarki lub nożyc do trawy. Jeśli zależy Ci na maksymalnym ograniczeniu ręcznej pracy, sposób koszenia przy krawędziach powinien być jednym z parametrów sprawdzanych przed zakupem.

Robot koszący vs kosiarka – porównanie kosztów

Cena zakupu to tylko jeden z elementów, które warto uwzględnić. Rzeczywisty koszt użytkowania urządzenia obejmuje również:

  • energię lub paliwo,
  • materiały eksploatacyjne,
  • serwis,
  • części, które z czasem wymagają wymiany.

W przypadku robota dochodzi jeszcze jedna korzyść, której nie widać na paragonie – czas zaoszczędzony na regularnym koszeniu.

Ile kosztuje zakup urządzenia?

Klasyczną kosiarkę można kupić znacznie taniej niż większość robotów koszących, szczególnie jeśli wystarczy prosty model elektryczny lub akumulatorowy przeznaczony do niewielkiego trawnika. Wraz ze wzrostem mocy, szerokości roboczej i wyposażenia ceny kosiarek również jednak rosną.

Robot wymaga zazwyczaj większego wydatku na początku, a cena zależy m.in.:

  • od obsługiwanej powierzchni,
  • możliwości pracy na pochyłościach,
  • sposobu nawigacji,
  • systemów wykrywania przeszkód,
  • dodatkowych funkcji.

W niektórych przypadkach trzeba uwzględnić także koszt instalacji lub przygotowania terenu.

Jakie są koszty eksploatacji?

Robot pobiera energię podczas ładowania i wymaga okresowej wymiany noży. W dłuższej perspektywie koszt może obejmować również serwis oraz wymianę zużytego akumulatora.

W przypadku kosiarki koszty zależą przede wszystkim od rodzaju napędu. Model spalinowy wymaga paliwa oraz obsługi elementów silnika, natomiast urządzenia elektryczne i akumulatorowe korzystają z energii elektrycznej. W kosiarkach akumulatorowych z czasem również może pojawić się potrzeba wymiany baterii.

Dlatego nie da się uczciwie stwierdzić, że jedna z tych technologii zawsze jest tańsza w eksploatacji. Wynik zależy od konkretnego sprzętu, wielkości trawnika, częstotliwości pracy i długości okresu użytkowania.

Czy robot koszący się opłaca?

Jeżeli spojrzymy wyłącznie na cenę zakupu, tradycyjna kosiarka często będzie rozwiązaniem tańszym. Robot zaczyna wyglądać inaczej, gdy do rachunku dodamy czas poświęcany na koszenie przez cały sezon.

Przykładowo, jeśli skoszenie trawnika zajmuje godzinę i wykonujemy je 20 razy w sezonie, oznacza to około 20 godzin własnej pracy. Przy dwóch godzinach na jedno koszenie będzie to już około 40 godzin. Robot nie eliminuje całkowicie obsługi trawnika, ale znaczną część tego czasu może przejąć.

Dlatego opłacalność automatycznego urządzenia nie sprowadza się wyłącznie do tego, po ilu latach różnica w cenie zakupu zwróci się na rachunkach za paliwo czy energię. Dla wielu użytkowników najważniejszą korzyścią jest odzyskany czas, podczas gdy dla osoby mającej niewielki trawnik koszony w kilkanaście minut dodatkowy wydatek może być trudniejszy do uzasadnienia.

Robot koszący czy kosiarka na mały trawnik?

tradycyjna kosiarka ręczna na niewielkim kawałku trawnika

Przy niewielkim trawniku wybór robota nie zawsze jest oczywisty. Jeśli skoszenie całej powierzchni zajmuje kilkanaście minut, prosta kosiarka elektryczna lub akumulatorowa może być rozwiązaniem wystarczającym i znacznie tańszym w zakupie. Łatwo ją również schować, a przygotowanie do pracy zajmuje niewiele czasu.

Robot może mieć jednak sens także na małej powierzchni, jeśli priorytetem jest wygoda i utrzymywanie murawy na stałej wysokości bez pamiętania o kolejnych terminach koszenia. W takim przypadku nie warto kierować się wyłącznie maksymalną powierzchnią obsługiwaną przez urządzenie. Istotne będą również

  • układ trawnika,
  • liczba przeszkód,
  • szerokość przejść,
  • sposób wyznaczania granic pracy.

Co wybrać do dużego ogrodu?

Im większa powierzchnia trawnika, tym bardziej odczuwalny staje się czas potrzebny na regularne koszenie. Na dużym, stosunkowo prostym terenie robot może przejąć wiele godzin pracy w ciągu sezonu, dlatego automatyzacja zaczyna przynosić wyraźniejsze korzyści.

Nie oznacza to jednak, że każdy robot będzie odpowiedni do dużego ogrodu. Trzeba sprawdzić:

  • deklarowaną przez producenta powierzchnię roboczą,
  • wydajność urządzenia,
  • czas pracy i ładowania,
  • możliwość obsługi kilku stref,
  • nachylenie terenu.

Jeżeli duży teren jest koszony rzadko, trawa często mocno odrasta albo część działki ma charakter bardziej naturalny niż typowo trawnikowy, klasyczna kosiarka – a przy bardzo dużych powierzchniach również traktorek – może być praktyczniejszym rozwiązaniem. Wielkość ogrodu jest więc ważnym kryterium, ale nie powinna być jedynym argumentem przy wyborze sprzętu.

Czy przed zakupem robota trzeba przygotować ogród?

Robot koszący najlepiej pracuje na terenie, który umożliwia mu swobodne przemieszczanie się pomiędzy poszczególnymi częściami trawnika. Nie oznacza to konieczności przebudowy całego ogrodu, ale przed instalacją warto ocenić jego układ i usunąć problemy, które mogłyby utrudniać pracę urządzenia.

  • W pierwszej kolejności należy wybrać odpowiednie miejsce na stację dokującą – z dostępem do zasilania i możliwością swobodnego wjazdu oraz wyjazdu robota. Dokładne wymagania dotyczące jej ustawienia zależą od konkretnego modelu.
  • Kolejnym krokiem jest wyznaczenie obszaru koszenia. W urządzeniach wykorzystujących przewód ograniczający konieczne będzie jego odpowiednie ułożenie wokół trawnika i przeszkód. Modele bezprzewodowe mogą natomiast wymagać utworzenia mapy oraz wirtualnych granic i stref w aplikacji. W przypadku systemów wykorzystujących RTK trzeba również uwzględnić wymagania dotyczące odbioru sygnału.
  • Przed pierwszym uruchomieniem warto wyrównać większe zagłębienia, zabezpieczyć miejsca z wystającymi korzeniami oraz sprawdzić wąskie przejścia i krawędzie trawnika. Z powierzchni należy też usunąć kamienie, gałęzie, zabawki, węże ogrodowe i inne luźne przedmioty, które mogą znaleźć się na trasie urządzenia.

Dobrze przygotowany ogród ułatwia późniejszą automatyczną pracę, ale zakres przygotowań zależy przede wszystkim od technologii zastosowanej w wybranym robocie. Dlatego najpierw warto sprawdzić wymagania konkretnego modelu, a dopiero później planować instalację i ewentualne zmiany w ogrodzie.

Jaką wysokość koszenia ustawić?

Niezależnie od tego, czy trawnik pielęgnuje robot, czy tradycyjna kosiarka, nie powinno się skracać trawy maksymalnie nisko tylko po to, aby rzadziej ją kosić. Zbyt mocne skrócenie źdźbeł ogranicza powierzchnię odpowiedzialną za fotosyntezę i może osłabiać murawę, szczególnie podczas upałów i okresów niedoboru wody.

W przypadku robota wysokość należy ustawić tak, aby urządzenie regularnie usuwało jedynie niewielką część przyrostu. Jeśli trawa jest początkowo wysoka, lepiej najpierw skrócić ją stopniowo tradycyjną kosiarką, a dopiero później rozpocząć regularną pracę robota.

Optymalna długość źdźbeł zależy m.in. od rodzaju trawnika, pory roku i warunków pogodowych. Dlatego zamiast kierować się jedną uniwersalną wartością, warto sprawdzić, na jaką wysokość kosić trawę w zależności od aktualnych warunków i sposobu użytkowania murawy.

Dla kogo robot koszący będzie dobrym wyborem?

Robot koszący sprawdzi się przede wszystkim u osób, które chcą ograniczyć czas poświęcany na regularne koszenie trawnika. Jest szczególnie praktyczny tam, gdzie murawa wymaga częstej pielęgnacji, a jej właściciel nie może sobie pozwolić na samodzielne koszenie za każdym razem.

Warto rozważyć jego zakup, jeśli:

  • trawnik jest koszony regularnie i zależy Ci na utrzymywaniu podobnej wysokości murawy przez cały sezon,
  • koszenie dużej powierzchni zajmuje sporo czasu,
  • ogród umożliwia robotowi swobodne przemieszczanie się między strefami,
  • zależy Ci na automatycznej pracy według harmonogramu,
  • wyższy koszt zakupu jest akceptowalny w zamian za ograniczenie własnej pracy.

Robot może być również dobrym rozwiązaniem dla osób, które często wyjeżdżają. Odpowiednio skonfigurowane urządzenie może kontynuować zaplanowane koszenie podczas nieobecności właściciela, o ile warunki pracy są odpowiednie i nie wystąpi sytuacja wymagająca ręcznej interwencji.

Kiedy lepiej kupić tradycyjną kosiarkę?

Klasyczna kosiarka będzie lepszym wyborem, jeśli zależy Ci przede wszystkim na niższym koszcie zakupu i możliwości koszenia dokładnie wtedy, kiedy jest to potrzebne. Nie każdy trawnik wymaga pracy automatycznego urządzenia – szczególnie jeśli jego pielęgnacja zajmuje niewiele czasu.

Warto pozostać przy tradycyjnej kosiarce, gdy:

  • trawnik jest niewielki i można go szybko skosić,
  • trawa bywa koszona nieregularnie i często zdąży mocniej odrosnąć,
  • chcesz zbierać skoszoną trawę do kosza,
  • nie zależy Ci na automatycznym harmonogramie pracy,
  • ogród jest użytkowany sezonowo lub trawnik stanowi tylko niewielką część działki,
  • nie chcesz ponosić wyższego kosztu początkowego związanego z zakupem robota.

Kosiarka daje również możliwość pełnej kontroli nad każdym koszeniem – można ominąć wybrany fragment, zmienić sposób prowadzenia urządzenia czy od razu zareagować na różną wysokość trawy w poszczególnych częściach ogrodu. W takich warunkach automatyzacja nie zawsze będzie przynosiła korzyści proporcjonalne do poniesionych kosztów.

Robot koszący czy kosiarka – co wybrać? Podsumowanie

Robot koszący będzie lepszym wyborem, jeśli zależy Ci przede wszystkim na automatyzacji i ograniczeniu czasu poświęcanego na pielęgnację trawnika. Najwięcej korzyści przynosi przy regularnie utrzymywanej murawie, szczególnie gdy ręczne koszenie dużej powierzchni zajmowałoby sporo czasu.

Tradycyjna kosiarka sprawdzi się natomiast wtedy, gdy trawnik jest niewielki, koszony nieregularnie lub zależy Ci na niższym koszcie zakupu i pełnej kontroli nad pracą.

W dużym uproszczeniu wybór można sprowadzić do kilku pytań:

  • Chcesz ograniczyć własną pracę do minimum? → robot koszący.
  • Kosisz sporadycznie, także bardziej wyrośniętą trawę? → tradycyjna kosiarka.
  • Masz duży, regularnie pielęgnowany trawnik? → warto rozważyć robota.
  • Masz niewielki trawnik, którego skoszenie zajmuje kilkanaście minut? → zakup klasycznej kosiarki może być bardziej ekonomiczny.
  • Ogród ma skomplikowany układ? → przed wyborem robota sprawdź jego możliwości nawigacji, obsługę stref, nachyleń i wąskich przejść.

Ostatecznie pytanie „robot koszący czy kosiarka?” nie ma jednej odpowiedzi dla każdego ogrodu. Warto porównać nie tylko cenę urządzeń, ale również warunki na działce, częstotliwość koszenia oraz czas, który w kolejnych sezonach trzeba będzie przeznaczyć na pielęgnację trawnika.

Jak oceniasz artykuł?

Autor publikacji:

Małgorzata Wrzos

Małgorzata Wrzos

Cześć! Jestem właścicielką bloga, a zarazem specjalistą w kilku dziedzinach powiązanych. Z wykształcenia jestem Agroekonomem – rolnikiem :), jako uzupełnienie moich zainteresowań uznaję Zielarstwo – fascynują mnie rośliny i to co można z nich zrobić, aby wzmocnić swoje zdrowie, uzupełnić codzienną dietę, a także zwiększyć swoje szanse na pozbycie się wielu męczących dolegliwości. Dodatkowo, lubię pisać tak, by chciało się czytać. Chcę dostarczyć Wam praktycznych porad, w takim też celu stworzyłam tego bloga. Zapraszam!